Miał być rower elektryczny, okazał się motorowerem. 16-latek bez uprawnień
Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Kłodawie zatrzymali do kontroli 16-latka poruszającego się pojazdem przypominającym rower elektryczny. Sprawdzenie jego parametrów wykazało jednak, że był to motorower. Nastolatek nie posiadał wymaganych uprawnień, dlatego jego sprawą zajmie się sąd rodzinny. Ponadto pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC i nie był dopuszczony do ruchu.
Do zdarzenia doszło 16 września. Podczas kontroli dzielnicowi ustalili, że pojazd, którym poruszał się 16-latek, został wyposażony w silnik elektryczny o mocy 1000 W oraz manetkę gazu umożliwiającą jazdę bez pedałowania. Takie parametry sprawiają, że pojazd nie spełnia prawnej definicji roweru elektrycznego i kwalifikuje się jako motorower.
Zgodnie z przepisami silnik wspomagający jazdę rowerem może mieć maksymalną moc znamionową 250 W. Jego działanie powinno być uruchamiane naciskiem na pedały, stopniowo się zmniejszać i całkowicie wyłączać po przekroczeniu prędkości 25 km/h.
Motorower musi być dopuszczony do ruchu, zarejestrowany i objęty obowiązkowym ubezpieczeniem OC. Do kierowania nim potrzebne są również odpowiednie uprawnienia. W przypadku 16-latka jest to co najmniej prawo jazdy kategorii AM. Nastolatek nie posiadał takiego dokumentu. Materiały dotyczące kierowania pojazdem bez wymaganych uprawnień zostaną przekazane do sądu rodzinnego.
Konsekwencje mogą dotyczyć również rodziców lub opiekunów nastolatka. Osoba, która dopuściła do kierowania pojazdem osobę bez wymaganych uprawnień, może ponieść odpowiedzialność za wykroczenie. Jeżeli rodzic lub opiekun jest właścicielem albo posiadaczem motoroweru, może również ponieść konsekwencje finansowe związane z brakiem obowiązkowego ubezpieczenia OC. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny może nałożyć opłatę za niespełnienie obowiązku ubezpieczenia.
Apelujemy do rodziców i opiekunów, aby przed zakupem elektrycznego jednośladu dokładnie sprawdzali jego parametry techniczne. Wygląd pojazdu lub nazwa używana przez sprzedawcę nie przesądzają o tym, że zgodnie z przepisami jest on rowerem.
Zakup mocniejszego pojazdu może oznaczać konieczność jego rejestracji, wykupienia obowiązkowego ubezpieczenia OC oraz posiadania przez kierującego odpowiedniego prawa jazdy. Udostępnienie takiego pojazdu dziecku bez wymaganych uprawnień może skutkować konsekwencjami prawnymi i finansowymi także dla rodziców lub opiekunów. Zanim dziecko wyjedzie takim sprzętem na drogę, upewnijmy się, że może korzystać z niego legalnie i bezpiecznie.