Aktualności

Miał sądowy zakaz, a mimo to wsiadł za kierownicę i uciekał przed Policją

Data publikacji 17.08.2026

33-letni kierowca BMW próbował uniknąć kontroli drogowej i podjął ucieczkę przed policjantami z kolskiej drogówki. Daleko jednak nie odjechał. W trakcie ucieczki stracił panowanie nad samochodem i wypadł z drogi. Chwilę później, po krótkim pościgu pieszym, został zatrzymany. Jak się okazało, mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania, a dodatkowo obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia, krótko po północy, w Kościelcu. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kole dali kierującemu BMW wyraźny sygnał do zatrzymania pojazdu.

Mężczyzna początkowo zwolnił, jednak po chwili zmienił zdanie. Zamiast zatrzymać samochód, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Policjanci natychmiast ruszyli za nim.

Pościg nie trwał długo. Kierujący BMW stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i zakończył jazdę poza jezdnią. Nie zamierzał jednak na tym poprzestać. Wysiadł z samochodu i próbował uciekać pieszo. Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali mężczyznę.

Okazał się nim 33-latek, który nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Co więcej, ciążył na nim również obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczony przez sąd.

Teraz mężczyzna ponownie będzie musiał odpowiedzieć za swoje zachowanie. Oprócz złamania sądowego zakazu odpowie również za niezatrzymanie się do kontroli drogowej.

Ta sytuacja po raz kolejny pokazuje, że ucieczka przed Policją nie jest rozwiązaniem żadnego problemu – przeciwnie, prowadzi jedynie do kolejnych poważnych konsekwencji. Polecenie zatrzymania pojazdu wydane przez policjanta należy bezwzględnie wykonać. Próba ucieczki może stworzyć zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale także dla innych uczestników ruchu.

Podobnie jest z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Nie jest on sugestią ani ostrzeżeniem, lecz prawomocnym rozstrzygnięciem, którego należy przestrzegać. Ignorowanie wyroku sądu może zakończyć się kolejnym postępowaniem i znacznie poważniejszymi konsekwencjami.

Powrót na górę strony