Uciekał kardzionym autem
W sobotnie popołudnie policjanci ruchu drogowego z Koła zatrzymali mężczyznę, który kierował skradzionym kilka dni temu na terenie Niemiec osobowym renaultem. Mężczyzna wpadł po tym jak nie zatrzymał się do kontroli w związku z popełnionym wykroczeniem.
W
sobotnie popołudnie policjanci ruchu drogowego z Koła zatrzymali mężczyznę,
który kierował skradzionym kilka dni temu na terenie Niemiec osobowym
renaultem. Mężczyzna wpadł po tym jak
nie zatrzymał się do kontroli w związku z popełnionym wykroczeniem.
W sobotę około 16.20 policjanci ruchu drogowego pełniący służbę na drodze krajowej K 92 zauważyli osobowego renaulta, którego kierowca wyprzedzał na podwójnej linii ciągłej. Kiedy chcieli go zatrzymać do kontroli, jego kierowca gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać. Po przejechaniu kilkuset metrów zjechał z krajówki na drogę gminną. Policyjny pościg za piratem trwał kilka kilometrów. Na wąskich wiejskich drogach z wieloma zakrętami radiowóz drogówki okazał się zdecydowanie lepszy. W miejscowości Mikołajówek gm. Koło, samochód zatrzymano. Najpierw na rękach kierowcy umieszczono kajdanki a następnie rozpoczęły się szczegółowe sprawdzenia samochodu i kierowcy.
W policyjnych europejskich bazach danych scenic figurował jako auto skradzione kilka dni wcześniej na terenie Niemiec, natomiast tablice rejestracyjne skradziono na początku marca br. w przygranicznych Słubicach. Renaultem kierował 22 letni mieszkaniec Koła, nie posiadał żadnych dokumentów od samochodu. Policjantom podał kilka różnych wersji związanych z autem, tłumaczenia były tak pokrętne, że w końcu wylądował w policyjnym areszcie. Kryminalni zajmują się szczegółami tej sprawy. Zatrzymany kolanin oprócz odpowiedzialności karnej, odpowie jeszcze za złamanie kilku przepisów drogowych.